Fotografia koncertowa 0

Spring Break 2017: Bitamina

Na większość koncertów w trakcie Spring Breaku wpadałem na kilkanaście minut – działo się tyle, że praktycznie bez ustanku byłem w ruchu. Ale taka już natura festiwali w formule showcase – widz sam układa swój program i musi iść na kompromisy, zamiast w skupieniu słuchać całych koncertów swoich ulubionych zespołów.

Z nowych (dla mnie) zespołów w Poznaniu udało mi się zobaczyć Bitaminę, czyli jeden z najciekawszych debiutów ostatnich miesięcy. Było warto, chociaż z punktu widzenia fotografii koncertowej – chyba nie ma trudniejszych warunków, niż robienie zdjęć z mokrej drabinki z boku sceny takiego autobusu 🙂

You Might Also Like

No Comments

Leave a reply